piątek, 24 maja 2013

C - Schab w skarpecie / schab z pończochy

Szukając inspiracji kulinarnych natknęłam się na ciekawą propozycję domowej wędliny - absolutnie bez sztucznych ulepszaczy i poprawiaczy wagi i smaku. W dobie alarmujących doniesień o jakości produktów, które trafiają na sklepowe półki możliwość raczenia się domowym wyrobem niewątpliwie kusi a niebanalny sposób przygotowania wolnodojrzewającego schabu w skarpecie czy też w pończosze, którego nie gotuje się ani nie piecze,  kusi tym bardziej.

Zresztą sprawdźcie i oceńce sami.


Schab z pończochy


Składniki:

  • 1 kg schabu
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki soli
  • dowolne przyprawy - u mnie majeranek, czosnek, pieprz, papryka
  • pończocha (ewentualnie duża skarpeta)
1. Schab myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem. Przekładamy do pojemnika, dokładnie nacieramy cukrem i wkładamy do lodówki na 36 godzin.
2. Odlewamy płyn, który uciekł z mięsa (trochę go będzie, więc pojemnik nie może być zbyt płytki), schab myjemy, osuszamy i tym razem wkładamy do pojemnika dokładnie nacierając go solą. Odkładamy do lodówki również na 36 godzin.
3. Odlewamy płyn, schab myjemy, osuszamy i nacieramy przyprawami: majerankiem, czosnkiem, pieprzem i mieloną papryką. Wkładamy do lodóki na dobę.
4. Schab wraz z przyprawami przekładamy do pończochy (ewentulanie dużej skarpety) i wieszamy go w przewiewnym, suchym miejscu  (u mnie kuchenny karnisz). Schab powinien wisieć 4 doby.
5. Gotowy schab kroimy w bardzo cienkie plastry (podobnie jak szynkę parmeńską czy polędwicę łososiową, którą przypomina).

Mój schabik wyszedł miękki, wilgotny, delikatny i pachnący, zyskał również bardzo pozytywne opinie wśród testującej go grupy, stąd też został zakwalifikowany do zamieszczania go na blogu:)

18 komentarzy:

  1. bardzo, ale to bardzo mi się podoba! Zrobię!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy26 maja, 2013

    testowałam :) PRZEPYSZNY!!!!! Polecam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o takim sposobie a mam już 52 lata. Bardzo mi się podoba jest to fenomenalny pomysł-BRAWO! Będę niedługo robić

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam i mam akurat 1 kg schabu,idę robić

    OdpowiedzUsuń
  5. Hey would you mind letting me know which hosting company you're utilizing? I've loaded your
    blog in 3 completely different browsers and I must say this blog loads a lot quicker
    then most. Can you recommend a good hosting provider
    at a honest price? Thanks a lot, I appreciate it!


    Here is my web blog london escorts

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe ? trzeba wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jusz zrobile teraz po tygodniu bede go testowal

    OdpowiedzUsuń
  8. Spróbowałam jest przepyszny . Zrobię drugi na święta. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Robię już drugi raz ,jest to fantastyczna wędlinka.Za pierwszym razem wisiał 2 tyg.-REWELACJA! Teraz skrócę czas o tydzień w ramach eksperymentu. Mój syn robi aktualnie tak samo polędwiczkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzisiaj w końcu spróbowałem-powala na kolana! Jest super polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę:)) I dziękuję za opinię! pozdrawiam

      Usuń