Poniższą propozycję trudno chyba zakwalifikować w kategorii przepisu kulinarnego - ot, z nagłej potrzeby podniesienia cukru w organiźmie zapakowałam żurawinę do jabłek i wstawiłam do piekarnika. Gdyby do tych pachnących, gorących jabłek znalazły się jeszcze lody waniliowe, byłaby pełnia szczęścia;)
Pieczone jabłka z żurawiną
Składniki:
- jabłka
- żurawina (dżem ze słoika)
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Ściąć górne części jabłek (od strony ogonka) i nożem wydrążyć gniazda nasienne. Owoce ułożyć w naczyniu do pieczenia i
wypełnić żurawiną. Piec około 25 minut (bardzo duże jabłka piec dłużej,
przez około 40 - 45 minut).
Jabłka wyjąć z piekarnika, podawać gorące. Idealnie w towarzystwie lodów:)
Uwaga dodatkowa:
już po upieczeniu jabłek natknęłam się w necie na informację, że przed ich wypełnieniem nadzieniem, na ich dno można wcisnąć po kawałeczku chleba - zapobiegnie to wyciekaniu soków z
jabłka podczas pieczenia - muszę zastosować tą podpowiedź, bo faktycznie troszkę mi się rozlały, ale mimo to pysznie się zjadły:)